O Advertigo – Poland
Advertigo to darmowy serwis ogłoszeniowy. Od 2009 roku dajemy ludziom proste i bezpłatne miejsce, by ogłosić, co sprzedają, wynajmują, oferują lub czego szukają — bez prowizji, bez udziału w sprzedaży i bez stawania między kupującym a sprzedającym.
Advertigo to tablica ogłoszeń, a nie sklep. My hostujemy ogłoszenie; cała reszta — negocjacje, płatność, przekazanie towaru — dzieje się bezpośrednio między dwiema osobami. Nigdy nie przyjmujemy zapłaty za przedmiot, nie prowadzimy rachunku powierniczego i niczego nie wysyłamy. Dzięki temu serwis pozostaje darmowy, ale oznacza to też, że każdą transakcję tutaj należy traktować jak ogłoszenie z gazety: spotkaj się osobiście, jeśli możesz, sprawdź towar przed zapłatą i podchodź nieufnie do każdego, kto nalega na nietypową formę płatności.
Dodanie ogłoszenia jest darmowe. Możesz mieć jednocześnie do 10 ogłoszeń, każde z maksymalnie 8 zdjęciami. Prowadzimy osobną edycję dla każdego kraju, więc ogłoszenie dodane w danym kraju widzą osoby szukające właśnie tam.
Mówimy o tym otwarcie, bo wpływa to na to, co widzisz. Advertigo finansują trzy rzeczy: reklamy wyświetlane w serwisie, ogłoszenia wyróżnione (sprzedający może zapłacić, by jego ogłoszenie przez rok wisiało na górze strony głównej) oraz wynajem banerów. Nic poza tym. Opłata za wyróżnienie kupuje widoczność — nie kupuje naszej rekomendacji i nie oznacza, że zweryfikowaliśmy sprzedającego. Ogłoszenia wyróżnione są odpowiednio oznaczone.
Wolimy powiedzieć wprost, gdzie leży granica, niż zostawić Cię ze zgadywaniem.
- Każde ogłoszenie przechodzi przez nasze automatyczne filtry przy dodaniu i ponownie przy każdej edycji.
- Każde ogłoszenie ma link Zgłoś to ogłoszenie. Zgłoszenia czyta człowiek, a nie kolejka, do której nikt nie zagląda.
- Nieaktualne ogłoszenia są usuwane, żeby tablica pokazywała to, co naprawdę jest jeszcze na sprzedaż.
- Nie przyjmujemy ogłoszeń dla dorosłych, towarzyskich ani matrymonialnych. Te kategorie zostały trwale zamknięte i nie wrócą.
- Usuwamy ogłoszenia dotyczące broni, narkotyków, podróbek, żywych zwierząt sprzedawanych dla zysku oraz wszystkiego, co jest nielegalne w kraju publikacji ogłoszenia.
- Usuwamy ogłoszenia służące wyłącznie zbieraniu danych kontaktowych oraz konta publikujące to samo ogłoszenie w wielu miastach.
Czego nie potrafimy: sprawdzić, czy sprzedający jest tym, za kogo się podaje, ani czy przedmiot odpowiada opisowi. Żaden serwis ogłoszeniowy tego nie potrafi. Jeśli ogłoszenie wygląda podejrzanie, zgłoś je — zwykle zauważysz to przed nami. Pełna lista tego, co jest zabronione: Regulamin.
-
2009
Advertigo startuje jako darmowa tablica ogłoszeń z jedną zasadą: kto dodaje ogłoszenie, nigdy nie powinien za to płacić.
-
2010–2019
Serwis rozrasta się do osobnej edycji dla każdego kraju, przetłumaczonej na ponad pięćdziesiąt języków, z menedżerami regionalnymi dla obu Ameryk, Europy, Bliskiego Wschodu, Azji i Australii.
-
2026
Pełny przegląd zaufania i bezpieczeństwa: trwałe zamknięcie kategorii dla dorosłych i matrymonialnych, usunięcie nieaktualnych ogłoszeń, publikacja zasad moderacji i przebudowa procesu zgłoszeń tak, by czytał je prawdziwy człowiek.
Mały zespół, z imiennym opiekunem każdego regionu
Advertigo prowadzi mały, stały zespół, a nie call center. Każdy region ma menedżera krajowego, do którego możesz napisać bezpośrednio, a każdy dział — rozliczenia, sprzedaż, media, techniczny, HR — ma własny adres, zamiast jednego formularza znikającego w próżni. Wszystkich znajdziesz, z imieniem i zdjęciem, na stronie Kontakt. Jeśli coś na tej stronie jest nie tak, jest komu o tym powiedzieć.
Ogromna większość ludzi na Advertigo to zwykłe osoby sprzedające zwykłe rzeczy. Niewielka mniejszość — nie. Schematy, przed którymi warto się wycofać, są zawsze takie same: sprzedający, który chce rozmawiać wyłącznie na WhatsAppie; cena znacznie poniżej wartości; prośba o zaliczkę, kartę podarunkową lub przelew, zanim zobaczysz towar; „spedytor”, któremu trzeba zapłacić z góry; przedmiot, który zawsze jakimś cudem jest w innym mieście niż w ogłoszeniu. Żadna z tych rzeczy sama w sobie nie dowodzi oszustwa. Wszystkie razem — tak.